sobota, 24 stycznia 2015

1 rozdział : nowy początek 
   Właśnie się rozpakowałam. Mój nowy pokój jest przepiękny mam wspólną łazienkę z kochaną Ludmi. Nie możemy się doczekać jaką niespodziankę dla nas przygotowali:
- Ludmiło, Violu przyjdźcie na chwilę na dół.
- Już idziemy!
- Jak wam wcześniej powiedzieliśmy mamy dla was niespodziankę:
- Zamieszkamy tutaj na stałe będziecie mogły iść do liceum lub szkoły muzycznej
- Gdzie będziecie chciały
- Dziękujemy tak się cieszymy
- Wiemy, wiemy, ale teraz zjedzmy kolację, która czeka na stole, a później obgadacie gdzie chcecie się uczyć.
- Ale jak wybierzecie szkołę muzyczną to będzie musiała was uczyć jakaś guwernantka.
- Dobrze, ale jeszcze raz wam dziękujemy!
   Po posiłku który trwał godzinę poszłyśmy z Lu na górę do mojego pokoju.
- Violu jak się cieszę, ale jeszcze nigdy nie chodziłyśmy do normalnej szkoły
- A właśnie gdzie wolałabyś pójść do szkoły muzycznej czy do liceum?
- Do szkoły muzycznej a ty ?
- Też chociaż musiałaby nas uczyć guwernantka
- Ale przynajmniej będziemy robiły to co kochamy!
- Właśnie chciałam to powiedzieć. Chyba czytasz mi w myślach.
- Może, ale teraz chodźmy powiadomić rodziców jaka decyzje podjęłyśmy.
- Dobrze chodźmy.
- Mamo, tato
- Chciałybyśmy wam powiedzieć na jaką szkołę się zdecydowałyśmy
- Ale jeszcze nie musicie podejmować decyzji możecie spokojnie pomyśleć, zastanowić się gdzie chcecie pójść.
- My już podjęłyśmy decyzję nawet wybrałyśmy już szkołę
- Zdecydowałyśmy się na szkołę muzyczną
- A dokładniej na Studio On Beat
- Dobrze jutro z samego rana Ramallo zadzwoni tam i was zapisze, a teraz idźcie już spać bo jest bardzo późno.
- Już idziemy
- I jeszcze raz Wam bardzo dziękujemy !
 Wieczorem 2 dni później:
- Ale się denerwuję Ludmi jutro pierwszy dzień  nowej szkole
- Wiem, wiem ja tez się bardzo stresuję
- Nie wiem jak to będzie
- Ja wiem będzie wspaniale, pójdziemy tam razem jako siostry i będziemy się świetnie bawić i poznamy przyjaciółki na pewno jakiś przystojnych facetów a może nawet przyszłych chłopaków. A teraz chodźmy już spać bo musimy być wypoczęte pierwszego dnia w szkole.
  Dzisiaj rano wstałam w świetnym nastroju. Poszłam do łazienki wzięłam prysznic i zajęłam się poranną toaletą. Następnie ubrałam się w miętową spódniczkę, kremowy t-shirt i błękitną bluzę a do tego różowe conversy. A następnie zeszłam razem  z Lu na dół na śniadanie. Jak się okazało jeszcze nie możemy chodzić do nowej szkoły ale za to dzisiaj mamy przesłuchanie. Po skończonym śniadaniu pożegnałyśmy się z rodzicami. I wsiadłyśmy do naszego czarnego porsche. Pomimo to że jest nasze wolę to kiedy Ludmiła jest kierowcą.
- Szczerze Lu martwię się jak mi pójdzie na przesłuchaniu
- Na pewno się dostaniemy
- No dobrze załóżmy że się dostanę, a co jeśli mnie nikt nie polubi
- Spokojnie na pewną cię polubią
- No ale spójrz jak ja wyglądam przy tobie jesteś piękna i na dodatek masz na cudowny strój - czarną spódniczkę która odkrywa jej idealnie długie nogi oraz jasnoróżową koszulę, a do tego czarne buty na koturnie z pumy
- Violu jesteś piękną laską i mówię ci że będzie super, a teraz już jedźmy.
   Dotarłyśmy do studnia właśnie wchodzimy i jest przepięknie. Zaparło mi dech w piersiach. Tyle tu życia i ludzi. Rozglądam się i w pewnym momencie na kogoś wpadam.
- Hej przepraszam nie zauważyłam ciebie.
- Hej jak... - w tym momencie spojrzał w jej brązowe oczy - nic się nie stało
- Wszystko okej.
- Spokojnie nic się nie stało. Twój pierwszy dzień bo jeszcze ciebie tutaj nie widziałem?
- Tak za chwilę mam przesłuchane ze śpiewu, a tak wogóle jestem Violetta
- A ja Leon, na pewno wkrótce się spotkamy.
Violetta:
Mam nadzieję powiedziałam w myślach.
Leon:
Ta dziewczyna wydaje mi się znajoma ale skąd ?


piątek, 23 stycznia 2015

PROLOG - Mimo wszystko:
  Dzisiaj przeprowadzamy się do Buenos Aires. Ja, mój tata German, macocha Prissila i moja przyrodnia siostra Ludmiła jesteśmy ze sobą bardzo blisko. Oczywiście dla mnie rodzina jest też nasza gosposia Olga i asystent taty Ramallo. Mój tata rok temu wyszedł za świetna kobietę którą kocham jak własna matkę. A na dodatek trafiła mi się wspaniała przyrodnia siostra, jesteśmy w tym samym wielu i dogadujemy się idealnie. Jest moja najlepszą przyjaciółką a ja jej. Niestety często podróżujemy przez pracę taty, więc nie możemy chodzić do szkoły. Ale łączy nas również miłość do muzyki dla nas jest magiczna.
...
Hej, właśnie zaczynam pisać bloga mam nadzieję że jakoś to wyjdzie i że wam się spodoba ...
Osobie pisać wam nie będę bo jestem pewna że wolicie już zacząć czytać rozdział.
Historia, którą przedstawie w paru rozdziałach będzie się nazywała "Od Nienawiści Do Miłości"